• bandi.jpg
  • baster.jpg
  • bolek.jpg
  • irys.jpg
  • kajtek.jpg
  • karmel.jpg
  • kobi.jpg
  • nero.jpg
  • pixel.jpg
  • skwarek.jpg

Zostań naszym wirtualnym przyjacielem. Wspomóż nas w niedoli.

 

 

Centrum Edukacji Prozwierzęcej "Profutrzaki"
Bank Millenium
93 1160 2202 0000 0002 9962 4467

DZIĘKUJEMY ZA JEDZONKO, hau, hau :)

Korek, Fanta, Czaku, Skubi, Czarny, Bambo, Cyrylek bardzo dziękują!!! To dla nich naprawdę bardzo dużo! Takie pyszności pomagają choć na chwilę zapomnieć o tym, co ich spotkało, o tęsknocie i samotności...

Szkolny Wolontariat „Podaj Łapę!” z Gimnazjum w Brześciu Kujawskim przekazał psiakom 10 puszek karmy!


DZIĘKUJEMY W IMIENIU PSIAKÓW!

 

Teraz my... Niepotrzebne już...

Przyjechały dwa nowe psiaki. Przerażone. Trzęsące małe ciałka nie wiedziały, co się dzieje. Tęsknota i ból. Tak łatwo jest zostawić na ulicy i zapomnieć. Tak może tylko człowiek.


Czaku jest jeszcze w szoku. Wbił się w kąt kojca, przytulił do siatki, bo kochających rąk już nie ma, opuścił główkę i płakał. Bardzo tęskni, nie może odnaleźć się w nowej sytuacji. Świat przez kraty jest inny, nieznany, niepewny.
Na spacerze przyjazny i wpatrzony w człowieka. Zaczął nawet zaczepiać do zabawy. Czy ktoś go pokocha? Jest mały, do połowy łydki mniej więcej.

Fanta kocha człowieka. Skacze, przytula się, ładnie chodzi na smyczy, chce się bawić. Jest cała biała i ma jedynie oczko i uszko fikuśnie ubarwione. Jedynym problemem dla niej są współtowarzysze. Pokazuje ząbki, przez co stresują się wszyscy. Również my, bo nie wiemy, co może się stać, gdy zostają same... Jest mała, na krótkich łapkach.

Dlatego bardzo prosimy o domy tymczasowe. Jeśli ktoś ma kawałek miejsca w sercu, w domu, na podwórku... To pomóżcie!


Czaku

 

Fanta

Dlaczego ja?

Został przywieziony nowy psiak. Kolejny, który coś stracił, który znalazł się w sytuacji niepewności, lęku, tęsknoty. Dlaczego? Co mógł zrobić i czym zawinić taki szkrab?

Taki zwyczajny dla jednych, niezwyczajny dla innych. Taki po prostu pies, który czeka na swojego człowieka i nowy dom.

Korek, bo tak dostał na imię, jest bardzo przyjazny. Na początku bardzo się bał, nie miał pojęcia co się dzieje... Teraz już chodzi na spacery, bawi się, uwielbia głaski :)

Oto Korek :) Czeka na wspaniały dom i mięciutką kanapę :)

Ten dzień...

12.05.2014 r.
Pluto zaczął skakać na nasz widok wysoko niczym kangur. Chciał dosięgnąć gwiazd, złapać tę jedną dla siebie, która sprawi, że będzie miał swoje miejsce na ziemi. Pluciak. Skarb na czterech łapkach. Ogrom miłości do rozdania. Serduszko, które chciało być w końcu czyjeś, które chciało dla kogoś bić.

Ten dzień. Pełen nadziei i łez. Radości i tęsknot. Lęku o to, co będzie, jak sobie poradzi.
I są! Są! Ludzie, którzy wzięli to pluciakowe ciałko pod swoją opiekę, tę maleńką duszyczkę do kochania. Oby na zawsze. Oby na dobre i na złe.

Powodzenia. My już tęsknimy <3


Z nową rodziną. Bądź dzielny przystojniaku <3

Berta - sunia zapomniana przez cały świat... Marzy o szczęściu. Walczy.

Jest też z nami przekochana i bardzo zaniedbana Berta. Sunia wycofana, zahukana przez inne psy, przerażona, smutna... Wyglądała z nadzieją, że ktoś ją wypatrzy, że ktoś jej pomoże. Porzucona, niechciana, niekochana. Ma ogromne serducho, chęć do życia mimo tragedii, jaka ją spotkała, mimo tego, co przeżyła. Toleruje inne psiaki, chce się z nimi bawić, uwielbia też ludzi. Dlaczego jacyś tacy "ludzie" jej to zrobili?
Przecież nie ma na świecie żadnego powodu i nigdy nie będzie, dla którego można zostawić tak bezbronne, wdzięczne, dobre stworzenie. NIE MA I NIE BĘDZIE! I ty człowieku możesz teraz spać spokojnie? Nie jest ci wstyd? Ona czuje więcej, niż ty. Ona ma serce, ty nie...
Berta w tej chwili nie jest do adopcji. Jest w trakcie leczenia ucha i dożywiania jej delikatnego niczym motyl ciałka.


Na zdjęciu już po podaniu antybiotyków i obcięciu części dredów. Podczas czesania :)



Pierwsze spotkanie z tym biedactwem... Serce pęka i krzyczy "Dlaczego?". Bertusiu, zrobimy wszystko, by Ci pomóc, byś znów była szczęśliwa i kochana!

 

Niedługo Berta trafi do domu tymczasowego i będzie pod opieką Fundacji Przyjaciele Czterech Łap. Będzie miała zrobione kompleksowe badania i zapewnione leczenie jeśli będzie taka potrzeba. Oczyścimy jej uszko, obetniemy resztę dredów, uzupełnimy witaminki, wysterylizujemy. I poszukamy dziewczynie nowej rodziny.

Już jest lepiej, jest radosna, troszkę chyba nawet przytyła. Uwielbia obecność mężczyzn, zabawę, przytulanie, mizianie po brzuszku. To cud dziewczyna!


Więcej artykułów…

Kochani Chatolubisie! Uruchomiliśmy kolejną formę pomocy dla naszych futrzaków - Was to nic nie kosztuje, a dla nas jest ogromnym wsparciem. Kliknij w poniższy baner zooplus.pl i pomagaj nam pomagać. Za każde Wasze zamówienie przez baner sklep wypłaci nam %, który zostanie przeznaczony na karmę, leczenie i życie naszych podopiecznych. Dziękujemy!

 

 

Psy 200x300

Pomagają nam:

 

Polub nas na FB